piątek, 15 lipca 2016

O STAROŚCI, IGNORANCJI I HEJCIE W INTERNECIE



To dość nietypowy jak do tej pory post na moim blogu, choć zapewniam iż od czasu do czasu takie złote myśli, czy też przemyślenia będą się tu pojawiać.

 Długo myślałam nad tym czy napisać, ale nie mogę się powstrzymać! Temat ważny!, nawet bardzo ważny... nie mogę nie zareagować! Milczenie oznacza zgodę, a ja się nie zgadzam!
 Chce Wam opowiedzieć historię... 

Wracam z miasta i siadam leniwie na kanapę, odpalam fejsa i moje oczy od razu zatrzymują się na zdjęciu na pewnym portalu, ciśnienie mi skacze...

Podsyłam link do tego zdjęcia i zachęcam do przeczytania komentarzy, gdyż o to wszystko właściwie tu chodzi. Mój pojawi się na samej górze, a komentuję jako Ania De.


Może dla części z Was wyda się to głupie, nie istotne, śmieszne itd, ale dla mnie jest to mega smutne... Nie chce się żyć w świecie w którym takie wartości jak szacunek nie mają już racji bytu.... straszne jest to jak sami pogłębiamy negatywne stereotypy i jak pozwalamy na to, aby ludzie potrzebujący często pomocy, byli pośmiewiskiem smarkaczy, którzy wypowiadają się głównie o browarach... 

Serce mi się kraja jak pomyślę, że mogliby się śmiać też z mojej babci, tej kobiety o tak pięknej duszy, która by każdemu pomogła, nigdy w życiu nie przeklinała i złego słowa na nikogo nie powiedziała. Człowiek o tak dużym sercu, że mogła by nas wszystkich nim podzielić... a też jest taką panią w oknie... nie dlatego, że rodzina się nią nie interesuje, ale dlatego że jest jej tego ciągle za mało. Ona po prostu nie ma nic kompletnie do roboty przez cały dzień, nie gotuje bo nie może, nie chodzi dalej niż przed dom, bo nie może i to się musi czuć dobrze, aby w ogóle się ruszyć, bo pogoda musi być odpowiednia i w głowie akurat się nie może kręcić... Dziadek nie żyje już ponad 20 lat, ona mieszka sama i nie chce iść mieszkać do mamy, bo to nie jest jej dom, nie jej miejsce. A my albo na obczyźnie, albo w szkole, albo w pracy nie jesteśmy w stanie dać jej stałej opieki czy też towarzystwa, tak aby nie siedziała w tym oknie i nie liczyła samochodów. 

Starość jest bardzo samotna...

To akurat moja babunia, której w tym roku strzela 87 lat, zacny wiek, ale taki smutny. 

Strasznie mi przykro, że w naszym kraju dla takich ludzi robi się bardzo niewiele. Owszem są jakieś kółka czy coś, czasami.... w większych miastach, ale jak dużo ludzi się po prostu wstydzi tam pójść? jak dużo zwyczajnie nie może... 

I wiem, że napewno jest ogrom takich wstrętnych bab i gdzieś tam pewnie te zdjęcie ma potwierdzenie, ale ja osobiście nie znam żadnej takiej pani... a nawet jak są mniej przyjemne, czy się wtrącają to robią to dokładnie tak samo jak inni ludzie i nie ma na to siły... Nie widzę powodu, aby było to źródłem kpin dla nastolatków, zwyczajnie nie zgadzam się z tym brakiem wyobraźni i zrozumienia...

W zasadzie piszę to, bo mega mnie uderzyła reakcja innych ludzi na mój w gruncie rzeczy kulturalny komentarz i bardzo kulturalne odpowiedzi do komentarzy innych.

 Młodzi ludzie... zero szacunku... ogrom agresji... pewnie zero perspektyw i ambicji.... kiedy się ta rzeczywistość taka stała?

W dobie internetu wszystko wygląda inaczej niż te 10 - 15 lat temu, nie mogę sobie wyobrazić siebie z taka nienawiścią do innych i świata. Mój brat jest w podobnym wieku do tych młodych ludzi, ale nam głęboką nadzieję, że nasza babcia nauczyła go tych samych wartości co mnie i siostrę i że jak zobaczy starszą panią z siatkami na ulicy to jej pomoże. A TY braciszku jeśli to czytasz, proszę zapewnij mnie na private, że tak właśnie jest! 

Zdjęcie na wstępie wpisu to zadek mojej babuni, uchwycony przez moją siostrę jak karmi nasza drugą staruszkę Boni :) to dowód, że my też się potrafimy śmiać i z niej i ze starości, ale chyba nie ma w tym nic obraźliwego :) choć akurat tego wpisu jednak jej nie pokażę ;) w końcu jak to ona mówi: "dziewczynkom tak nie wypada... " w tym wypadku pozować do zdjęć w taki sposób ;)







5 komentarzy:

  1. Wzruszył mnie twój wpis, cisze się się, że wtedy zareagowałaś, to rzadko się zdarza. Rzeczywiście nasz kraj "to nie jest miejsce dla starych ludzi". Ale to temat na długą dyskusję. Druga strona medalu to brak szacunku dla starości, niezamierzony brak. Myślę, że większość kpiarzy po prostu nakręcała się, czytając kolejne wpisy, a tak naprawdę do głowy im nie przyszło, że ktoś może być na to wściekły. To takie żarciki przecież. Oczywiście nie uważam, że to ich rozgrzesza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie masz rację i też sobie zdaję z tego sprawę, ale szkoda że jest więcej głupich niż mądrych wypowiedzi i na pewno dla niektórych to po prostu niewinne żarty, choć brak wyobraźni i empatii mnie kłuje...

      Usuń
  2. Ania mega wpis napisalas o czyms o czym mysle bardzo czesto niestety w naszej ukochanej ojczyznie jak sie zestarzejesz to znaczy tylko tyle ze nikt nie traktuje cie powaznie albo gorzej bo bardzo czesto traktuja jak idiote albo nikomu nie potrzebna rzecz to straszne bo sama pamietam ile nauczyly mnie moje 3 wspaniale babcie ktorych niestety juz nie ma z nami. Ogolnie teraz swiat oszalal I slowa milosci przyjazn czy szacunek w wiekszosci przypadkow nic nie znacza niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miło że więcej osób tak myśli :)

      Usuń
  3. Ania mega wpis napisalas o czyms o czym mysle bardzo czesto niestety w naszej ukochanej ojczyznie jak sie zestarzejesz to znaczy tylko tyle ze nikt nie traktuje cie powaznie albo gorzej bo bardzo czesto traktuja jak idiote albo nikomu nie potrzebna rzecz to straszne bo sama pamietam ile nauczyly mnie moje 3 wspaniale babcie ktorych niestety juz nie ma z nami. Ogolnie teraz swiat oszalal I slowa milosci przyjazn czy szacunek w wiekszosci przypadkow nic nie znacza niestety

    OdpowiedzUsuń